Obrazki jakie już wyszyłam do tego czasu w naszej zabawie.
Zostały mi jeszcze tylko dwa.
Tak powiem szczerze że jak czytałam niektóre komentarze na blogach i facebooku to trochę się przeraziłam i jak to w moim przypadku dobrze że było już po fakcie bo pewnie bym się nie zdecydowała. Część dziewczyn swoje obrazki dostanie raczej przed czasem także wydaje mi się że nie jest tak źle.
Mam jeszcze jedną nadzieję że nie będzie tak że któraś będzie opisywać jak to też wygląda lewa strona pracy i jak to się przeciąga nici itp. bo i takie sytuacje miały miejsce w innych tego typu zabawach.
Zgłaszając się powinnyśmy mieć świadomość tego że każdy z nas wyszywa inaczej czyli w inną stronę kładą się xxx i inaczej zakańcza swoją pracę, są takie że lewa strona nie różni się dużo od prawej a i są też takie że lewa to jest lewa czyli różnie to tam wygląda, ale to już jest tylko lewa strona a my mamy podziwiać prawą bo tą będziemy oglądać i nasi znajomi z błyskiem zazdrości w oku ;)
jejku, ale się rozpisałam
Także Kochani ja Wam swojej lewej strony nie pokażę tylko prawą a ta myślę jest ok
trochę nie po kolei ale cóż
a tego mi brakuje, tak było tylko przez jeden dzień tej zimy :(
pozdrawiam gorąco i wszystkiego dobrego w Nowym Roku
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzyżyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzyżyki. Pokaż wszystkie posty
środa, 2 stycznia 2013
poniedziałek, 6 lutego 2012
dla siostry
na jej 30-te urodziny zrobiłam - wyszyłam pierrota ponieważ od dawna jej się podobał
jeszcze raz chciałam podziękować za pomoc w poszukiwaniu wzoru
tylko nie zauważyłam że w wydrukowanym wzorze brakuje mi serduszka pod okiem i w obrazku
tez go nie ma :( no i tak to jest z tymi moimi pracami
kartka robiona na szybko z 30-toma serduszkami na jednym dużym ;)
wracając jeszcze do obrazka to na twarzy ma trzy odcienie muliny a widoczne są tylko dwa, jak dokupowałam to na motkach różnica była, ale niestety na obrazku już jej nie widać :(
normalnie masakra _
od razu widać jaki kolor siostra lubi najbardziej ;)
pozdrawiam i miłego wieczoru :)
jeszcze raz chciałam podziękować za pomoc w poszukiwaniu wzoru
tylko nie zauważyłam że w wydrukowanym wzorze brakuje mi serduszka pod okiem i w obrazku
tez go nie ma :( no i tak to jest z tymi moimi pracami
kartka robiona na szybko z 30-toma serduszkami na jednym dużym ;)
wracając jeszcze do obrazka to na twarzy ma trzy odcienie muliny a widoczne są tylko dwa, jak dokupowałam to na motkach różnica była, ale niestety na obrazku już jej nie widać :(
normalnie masakra _
od razu widać jaki kolor siostra lubi najbardziej ;)
pozdrawiam i miłego wieczoru :)
środa, 25 stycznia 2012
RR HERBACIANY
zapisałam się na zabawę zwaną w skrócie RR
to jest ciasteczko które ja wyszyłam na Beatki kanwie i powiem szczerze było to dla mnie nie lada wyzwanie ponieważ biały tak się zlewał z tłem że nie wiedziałam gdzie wyszywałam a gdzie nie ponieważ jest to pojedyncza nitka dla tego jest mało widoczna, ale po zakończeniu strasznie mi się podoba ( ach ta skromność )
to już mój haft i Betki imbryczek -prezentują się chyba dostojnie - tak mi się wydaje ;)
wyszywam w nim obrazek herbaciany
najpierw każda wyszywa imbryczek - napis i narożniki
potem puszczamy w świat, wraca do nas jak ostatnia osoba wyszyje obrazek :)
zgłosiłam się ponieważ nie jest wymogiem wyszywanie muliną DMC którą wyszywa większość dziewczyn, ja niestety na rozliczne zainteresowania nie jestem w stanie kupić tak drogiej muliny
i wyszywam zamiennikami - dużo tańszymi niż DMC
kanwa 54 xxx na 10 cm - wyszywane 3 nitkami
ponieważ uczono mnie że nie może być widać kanwy, ale dostałam od Beatki
chyba 48 xxx na 10 cm i wyszywane 1 nitką wygląda super
moja kanwa prezentuje się tak :
to jest ciasteczko które ja wyszyłam na Beatki kanwie i powiem szczerze było to dla mnie nie lada wyzwanie ponieważ biały tak się zlewał z tłem że nie wiedziałam gdzie wyszywałam a gdzie nie ponieważ jest to pojedyncza nitka dla tego jest mało widoczna, ale po zakończeniu strasznie mi się podoba ( ach ta skromność )
to już mój haft i Betki imbryczek -prezentują się chyba dostojnie - tak mi się wydaje ;)
bardzo dziękuję za te wszystkie komentarze pod poprzednim postem
pozdrawiam gorąco
piątek, 6 stycznia 2012
Nowe wyzwanie
Otwórz Szufladę, którego tematem jest
"zimowy krajobraz" wytycznych jakiś szczególnych nie ma także zachęcam do brania w nim udziału, moja praca jest na banerku- obrazek wyszywany haftem gobelinowym
jeżeli chcecie zobaczyć jak poradziły sobie z tematem projektantki zapraszamy na blog Szuflady
miłego piątku i twórczego ;)
"zimowy krajobraz" wytycznych jakiś szczególnych nie ma także zachęcam do brania w nim udziału, moja praca jest na banerku- obrazek wyszywany haftem gobelinowym
jeżeli chcecie zobaczyć jak poradziły sobie z tematem projektantki zapraszamy na blog Szuflady
miłego piątku i twórczego ;)
wtorek, 11 października 2011
tak króciutko
obraz Adasia wygląda tak
żeby nie było że jednak jest nieskończony to mam dowód
że jest już oprawiony i u nowego właściciela
lepszej ramki bądź też ramek niestety u nas nie było
zdjęcie mało wyraźne, ale na lepsze nie było czasu ;)
miłego wieczoru :)
żeby nie było że jednak jest nieskończony to mam dowód
że jest już oprawiony i u nowego właściciela
lepszej ramki bądź też ramek niestety u nas nie było
zdjęcie mało wyraźne, ale na lepsze nie było czasu ;)
miłego wieczoru :)
wtorek, 4 października 2011
koniec !!!
skończone normalnie nie mogę uwierzyć że udało mi się
i to jeszcze przed terminem
jak pisałam gdy zaczynałam wyszywać krówkę że nie ma odpowiedników niektórej muliny w ariadnie to dobierałam sama kolory i to co w sklepie wydawało się odpowiednie to już w wyszywaniu niekoniecznie
tylko że już tak zostanie
sprawdzałam ceny mulin w Włocławku i tak DMC -3 zł
ARIADNA -1,50 i to tylko do nowej dostawy
u nas w sklepach jest tylko ARIADNA w zależności od sklepu 1,25 do 1,40
także ja na pewno zostanę przy Ariadnie powód oczywisty
jak zobaczyłam w "WENIE" wzór tego papieru to tak strasznie mi się spodobał że aż coś
wertowałam wiele sklepów internetowych w jego poszukiwaniu i nic aż tu pewnego razu jest i musiałam go wykorzystać to tylko zajawka tego co robię, ale papier jest mega cud-miód ;)
taki zachód słońca dzisiaj mieliśmy :)
a to moje truskawki które dostałam od koleżanki i jak widać kwitną i owocują
no może będzie tylko ta jedna bo pewnie pogoda nie będzie sprzyjać dojrzewaniu, ale i tak cieszą nasze oczy
pozdrawiam wszystkich zaglądających i dziękuję za pozostawione słowo :)z
i to jeszcze przed terminem
jak pisałam gdy zaczynałam wyszywać krówkę że nie ma odpowiedników niektórej muliny w ariadnie to dobierałam sama kolory i to co w sklepie wydawało się odpowiednie to już w wyszywaniu niekoniecznie
tylko że już tak zostanie
sprawdzałam ceny mulin w Włocławku i tak DMC -3 zł
ARIADNA -1,50 i to tylko do nowej dostawy
u nas w sklepach jest tylko ARIADNA w zależności od sklepu 1,25 do 1,40
także ja na pewno zostanę przy Ariadnie powód oczywisty
jak zobaczyłam w "WENIE" wzór tego papieru to tak strasznie mi się spodobał że aż coś
wertowałam wiele sklepów internetowych w jego poszukiwaniu i nic aż tu pewnego razu jest i musiałam go wykorzystać to tylko zajawka tego co robię, ale papier jest mega cud-miód ;)
taki zachód słońca dzisiaj mieliśmy :)
a to moje truskawki które dostałam od koleżanki i jak widać kwitną i owocują
no może będzie tylko ta jedna bo pewnie pogoda nie będzie sprzyjać dojrzewaniu, ale i tak cieszą nasze oczy
pozdrawiam wszystkich zaglądających i dziękuję za pozostawione słowo :)z
sobota, 1 października 2011
chrum-chrum
tak oto zbliża się ku końcowi wyszywanie dla Adasia
świnka już gotowa a ptaszyna właśnie się wyszywa
no może nie teraz bo piszę tutaj, ale musicie mi wierzyć na słowo
a teraz prezentacja
miłego wieczoru, pędzę pozmywać podłogi i dalej krzyżykować
świnka już gotowa a ptaszyna właśnie się wyszywa
no może nie teraz bo piszę tutaj, ale musicie mi wierzyć na słowo
a teraz prezentacja
miłego wieczoru, pędzę pozmywać podłogi i dalej krzyżykować
poniedziałek, 26 września 2011
parzystokopytny
kolejne zwierzątko parzystokopytne skończone
w tej serii są cztery zwierzątka - no może trzy a czwarte to ptaszek ;)
jeżeli mi się uda to będą cztery a jak nie to się zobaczy
tak się prezentuje konik i obydwa razem
dziwne ponieważ robię na tej samej kanwie a na zdjęciu odcień wyszedł inny
i tak też to wygląda
podejrzewam że to wina sobotniego palenia w piecu
po remoncie wyczyściliśmy komin ale jak się okazało był w jednym miejscu zatkany
i dym zamiast do komina leciał mi na kuchnię
zasmrodziłam sobie cały dom i obrazek pomimo tego że drzwi do pokoju były zamknięte to i tak się okopcił tak myślę :(
jedno dobre jak się później śmiałam oczywiście jak mi nerwy już przeszły - to że przynajmniej zobaczyłam wszystkie pajęczyny jakie miałam w kuchni bo tak jak to mówi mój mąż ja ich nie widzę ;)
a moja prababcia zawsze powtarzało co ja zresztą też mówię mojemu mężowi
"szczęśliwy dom w którym pająki są "
i tak pajęczynowo życzę miłego dzionka bo u nas bardzo ciepło
w tej serii są cztery zwierzątka - no może trzy a czwarte to ptaszek ;)
jeżeli mi się uda to będą cztery a jak nie to się zobaczy
tak się prezentuje konik i obydwa razem
dziwne ponieważ robię na tej samej kanwie a na zdjęciu odcień wyszedł inny
i tak też to wygląda
podejrzewam że to wina sobotniego palenia w piecu
po remoncie wyczyściliśmy komin ale jak się okazało był w jednym miejscu zatkany
i dym zamiast do komina leciał mi na kuchnię
zasmrodziłam sobie cały dom i obrazek pomimo tego że drzwi do pokoju były zamknięte to i tak się okopcił tak myślę :(
jedno dobre jak się później śmiałam oczywiście jak mi nerwy już przeszły - to że przynajmniej zobaczyłam wszystkie pajęczyny jakie miałam w kuchni bo tak jak to mówi mój mąż ja ich nie widzę ;)
a moja prababcia zawsze powtarzało co ja zresztą też mówię mojemu mężowi
"szczęśliwy dom w którym pająki są "
i tak pajęczynowo życzę miłego dzionka bo u nas bardzo ciepło
sobota, 24 września 2011
Magnolie skończone i ...
skończyłam mamusiowe magnolie uprałam i oprawiłam
tylko oprawę muszę jeszcze poprawić
kupiłam anty ramkę, jak ją nosiłam po Włocławku to uważałam
na nią jak na jajko, ponieważ myślałam że to szkło
po powrocie do domu i próbie przymiarki wyszytych magnolii
okazało się że to pleksa, no cóż pierwszy raz z tym się spotkałam a trochę już
tych ramek u nas zakupiłam
Adasiowa krówka też skończona a wyszywa się następne
parzystokopytne czyli konik
tak prezentują się moje wyszywanki
( jednak zgłoszenie się na TUSAL to był dobry pomysł )
takie sprzęty ostatnio nad nami latają ;)
pozdrawiam i dobrej nocy wszystkim
tylko oprawę muszę jeszcze poprawić
kupiłam anty ramkę, jak ją nosiłam po Włocławku to uważałam
na nią jak na jajko, ponieważ myślałam że to szkło
po powrocie do domu i próbie przymiarki wyszytych magnolii
okazało się że to pleksa, no cóż pierwszy raz z tym się spotkałam a trochę już
tych ramek u nas zakupiłam
Adasiowa krówka też skończona a wyszywa się następne
parzystokopytne czyli konik
tak prezentują się moje wyszywanki
( jednak zgłoszenie się na TUSAL to był dobry pomysł )
takie sprzęty ostatnio nad nami latają ;)
pozdrawiam i dobrej nocy wszystkim
piątek, 16 września 2011
cd. magnolii ...
tak więc zostało mi już nie wiele do wyszycia, ale okazało się, że jeden kolor muliny nie pasuje
a dwóch mi brakuje, więc zaczęłam coś innego
jest to bardzo mały obrazek, który musi być skończony na 6 października
mam tylko pecha ponieważ większość kolorów potrzebna do jego wyszycia
nie ma swoich odpowiedników w Ariadnie :(
a z moim doborem kolorów może być nieciekawie
zobaczymy jak to wyjdzie może nie będzie aż tak źle - mam przynajmniej taką nadzieję
jestem ciekawa czy zgadniecie co to będzie ;)
miłego wieczoru życzę i pozdrawiam gorąco :)
a dwóch mi brakuje, więc zaczęłam coś innego
jest to bardzo mały obrazek, który musi być skończony na 6 października
mam tylko pecha ponieważ większość kolorów potrzebna do jego wyszycia
nie ma swoich odpowiedników w Ariadnie :(
a z moim doborem kolorów może być nieciekawie
zobaczymy jak to wyjdzie może nie będzie aż tak źle - mam przynajmniej taką nadzieję
jestem ciekawa czy zgadniecie co to będzie ;)
miłego wieczoru życzę i pozdrawiam gorąco :)
poniedziałek, 5 września 2011
cd.magnolii
tak wyglądają mamusiowe magnolie
po dwóch tygodniach dłubania
mam nadzieję że do 3 października uda mi się skończyć
u nas dzisiaj strasznie gorąco i duszno czego bardzo nie lubię :(
jak ja kocham zimę ;)
pozdrawiam i miłego dzionka :)
po dwóch tygodniach dłubania
mam nadzieję że do 3 października uda mi się skończyć
u nas dzisiaj strasznie gorąco i duszno czego bardzo nie lubię :(
jak ja kocham zimę ;)
pozdrawiam i miłego dzionka :)
sobota, 20 sierpnia 2011
to już rok ;)
to już przeszło rok jak zaczęłam wyszywać "magnolie"
dla mojej mamy, tylko nie wiem czy się doczeka ;)
zobaczyłam ten wzór u znajomych którzy dostali go na 25-tą rocznicę ślubu
wyszyty przez Monikę
obraz jest bardzo okazały ponieważ jest wyszywany krzyżykami ale takimi
składającymi się z czterech nici a nie dwóch jak to się zazwyczaj robi i na kilku kwadracikach kanwy
- mam nadzieje że wiecie o co mi chodzi
a to co mi udało się wyszyć tymi zwykłymi krzyżykami
przez ten jakże krótki czas ;)
pozdrawiam i miłego dzionka
dla mojej mamy, tylko nie wiem czy się doczeka ;)
zobaczyłam ten wzór u znajomych którzy dostali go na 25-tą rocznicę ślubu
wyszyty przez Monikę
obraz jest bardzo okazały ponieważ jest wyszywany krzyżykami ale takimi
składającymi się z czterech nici a nie dwóch jak to się zazwyczaj robi i na kilku kwadracikach kanwy
- mam nadzieje że wiecie o co mi chodzi
a to co mi udało się wyszyć tymi zwykłymi krzyżykami
przez ten jakże krótki czas ;)
pozdrawiam i miłego dzionka
Subskrybuj:
Posty (Atom)
