niedziela, 18 grudnia 2011

taka sobie

butelczyna jakich wiele na blogach dziewczyn które zajmują się decu
można kupić wszystko co jest potrzebne aby domek wyglądał realistycznie
tylko że teraz przed świętami dziura w portfelu zmusiła mnie do kombinowania
i tak zamiast gotowej dachówki - szyszki i jeżeli ktoś myśli że rozebranie szyszki jest łatwe tak jak ja myślałam do wczoraj to nic bardziej mylnego to wcale nie jest takie proste
palce poparzone od kleju i poprzecinane od płatków szyszki które trzeba było obrobić nożykiem żeby pościnać zadry - dorobienie jeszcze sopli lodu - tego nigdzie jeszcze nie widziałam, ale nie napiszę że to mój pomysł bo jak znam życie to pewnie już też ktoś tak zrobił i później będzie mnie ścigał że zgapiłam chociaż tak jak napisałam nigdzie nie widziałam !
to tak na wszelki wypadek bo przez takich właśnie nie mogę pisać na jednym z ulubionych blogów
ponieważ jego  właścicielka zablokowała komentarze przez właśnie jakiś takich - no nawet nie wiem jak to nazwać, ale nie o tym chciałam pisać ;)
posypane trochę skrzącym brokatem i oczywiście dużo śniegu - tak się rozszalałam że musiałam jeszcze domówić ;)
mam nadzieje że spełnia wymogi do wyzwania 43 w HopmArt gdzie ją oczywiście zgłaszam
w wytycznych musi być gwiazdka lub dzwonek
gwiazda jest na choince - to tak na wszelki wypadek ;)
teraz pomęczę Was trochę zdjęciami






na to wyzwanie miałam zgłosić inną pracę,  to tak z humorem miała być ale jednak zrezygnowałam
później Wam pokażę jaka to była praca ;)

Janeczko to się poczta postarała, ale tylko do Ciebie
ponieważ reszta dziewczyn jeszcze nie dała znać że coś doszło
przepraszam ponieważ z pośpiechu i natłoku przesyłek n ie napisałam
podziękowań, ale mam nadzieję że mi wybaczysz

Kochane dziękuję bardzo za tyle miłych słów

jeśli chodzi o córkę niestety nie obędzie  się bez operacji
teraz jedziemy w styczniu umówić termin :(

pozdrawiam i miłego wieczoru :)

12 komentarze:

  1. Namęczyłaś się niesamowicie. Ale szczerze powiem, że było warto! Butelka jest wspaniała i wygląda dużo lepiej z szyszkową dachówką, niż z taką 'normalną'. Kawał dobrej roboty wykonałaś. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Butla rewelacyjna, nawet komin jest na dachu!!! Ekstra!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. butelka jest rewelacyjna...oniemiałam widząc te sopelki....ależ miała pracy:)...jest genialna!!!:)....a co do pomysłów...to ja już nie raz miałam coś , co myślałam ze jest wymyślone przeze mnie a potem okazało się ze niestety nie....ale wiesz....to jest ciekawe, dlaczego tak się dzieje....:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Woooooooooooooooooowwwwwwwwww!!!!!!!!!

    Botelka-bombastyczna!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Wow ............ Basiu buteleczka jest cudna, wspaniale to wymyśliłaś :)) Dziękujemy za udział w wyzwaniu HopmArtu

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. świetny pomysł :) bardzo delikatnie to wszystko wygląda i tak realiztycznie...śliczności :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Butelczyna jest po prostu cudna!!!!!!
    Wszystko takie pomysłowe, świetny pomysł z dachówką i sopelkami!!! I jak realistycznie wygląda! Piękna:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Ta butelka jest piękna... Trzymam kciuki, żeby wygrała wyzwanie:)A pomysł z dachówką i sopelkami jest rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. "butelczyna jakich wiele...." co Ty wypisujesz, Twoja jest oryginalna, niepowtarzalna i przecudna, a ta dachówka z szyszki nie może sie z niczym gotowym równać, trzymam kciuki, musi wygrać :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Piękna butelka, i wcale nie "jakich wiele", takiej jeszcze nie wiedziłam. Trzymam kciuki za córcię, oby wszystko poszło jaknajlepiej.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. ja cie!!!!! W szoku jestem! Jak tyś ten daszek wykombinowała?! No coś niesamowitego! I te sopelki :) Kobieto szalejesz :)))

    OdpowiedzUsuń na zawsze